Przejdź do treści
Powrót do Centrum Pomocy
Antywirus
Bezpieczeństwo

Microsoft Defender for Identity (dawniej Azure ATP / AATP) — co to jest, jak działa i dlaczego zastąpił Azure Advanced Threat Protection

Microsoft Defender for Identity to zaawansowane narzędzie Security Operations Center (SOC), które analizuje sygnały tożsamości z kontrolerów domeny Active Direc

10 min czytania·Zaktualizowano dzisiaj
Faktura VAT 23% + KSeFDostawa 1-3 min e-mailemGwarancja działania klucza5,0 / 5,0(KluczeSoft)

Microsoft Defender for Identity (MDI) to natywne dla chmury rozwiązanie klasy ITDR (Identity Threat Detection and Response), które wykrywa zagrożenia wymierzone w tożsamości użytkowników, konta usług i aplikacji w środowiskach Active Directory on-premises, Microsoft Entra ID oraz hybrydowych. Produkt funkcjonował wcześniej pod nazwą Azure Advanced Threat Protection (Azure ATP, w skrócie AATP) — Microsoft zmienił branding w 2021 roku, włączając go do zunifikowanej rodziny Microsoft Defender i osadzając głęboko w platformie XDR.

W skrócie

  • Rozwiązanie ITDR monitorujące tożsamości w Active Directory on-premises, Entra ID i środowiskach hybrydowych
  • Dawniej znane jako Azure Advanced Threat Protection (Azure ATP / AATP) — rebranding w 2021 r.
  • Wykrywa m.in. Pass-the-Hash, Pass-the-Ticket, Golden Ticket, DCSync, DCShadow, Kerberoasting i rekonesans
  • Lekkie sensory instalowane na kontrolerach domeny — analiza behawioralna w chmurze
  • Wymaga licencji EMS E5, Microsoft 365 E5 lub Microsoft 365 E5 Security (albo licencji standalone)
  • Pełna integracja z Microsoft Defender XDR — incydenty korelowane z endpointów, poczty, SaaS i chmury

Pełna definicja i historia nazwy

Microsoft Defender for Identity to zaawansowane narzędzie Security Operations Center (SOC), które analizuje sygnały tożsamości z kontrolerów domeny Active Directory, Microsoft Entra ID (dawniej Azure AD) oraz zewnętrznych systemów IAM, takich jak Okta. Jego zadaniem jest identyfikacja podejrzanych zachowań na każdym etapie ataku tożsamościowego — od rekonesansu po pełną dominację domeny.

Historia produktu sięga 2017 roku, kiedy Microsoft wprowadził Azure Advanced Threat Protection (Azure ATP) jako ewolucję technologii przejętej wraz z akwizycją izraelskiego startupu Aorato (2014). Aorato specjalizowało się w analizie behawioralnej ruchu w Active Directory, a jego technologia stała się fundamentem Azure ATP. W 2021 roku, w ramach szerokiego rebrandingu całej linii zabezpieczeń Microsoft, Azure ATP został przemianowany na Microsoft Defender for Identity i zintegrowany z portalem Microsoft 365 Defender (obecnie Microsoft Defender XDR). Od tego momentu MDI nie jest już osobnym produktem z własnym portalem, lecz stanowi integralny komponent zunifikowanej platformy XDR — obok Defender for Endpoint, Defender for Office 365 i Defender for Cloud Apps.

Skrót AATP (Azure Advanced Threat Protection) wciąż pojawia się w dokumentacji technicznej, na forach administratorów i w starszych materiałach szkoleniowych — warto pamiętać, że odnosi się dokładnie do tego samego produktu, który dziś nosi nazwę Microsoft Defender for Identity.

Dlaczego zmiana nazwy ma znaczenie

Rebranding z Azure ATP na Defender for Identity to nie tylko kosmetyka. Zmiana odzwierciedla fundamentalne przesunięcie architektoniczne: Azure ATP było samodzielnym produktem (własny portal, własne alerty), podczas gdy Defender for Identity działa jako część platformy XDR, współdzieląc dane, alerty i kontekst z pozostałymi komponentami Defender. Dla zespołu SOC oznacza to, że podejrzana aktywność na kontrolerze domeny (np. podejrzenie ataku Golden Ticket) może być automatycznie korelowana z alertem z endpointu (np. podejrzany proces na stacji roboczej) w jeden ujednolicony incydent — co radykalnie skraca czas triażu.

Jak działa Microsoft Defender for Identity — architektura i sensory

Architektura Defender for Identity opiera się na trzech elementach: lekkich sensorach, łącznikach API i silniku analitycznym w chmurze Microsoft.

Sensory — oczy i uszy na kontrolerach domeny

Sensory MDI to niewielkie komponenty instalowane bezpośrednio na:

  • Kontrolerach domeny Active Directory (Windows Server 2016, 2019, 2022, 2025)
  • Serwerach AD FS (Active Directory Federation Services)
  • Serwerach AD CS (Active Directory Certificate Services)
  • Serwerach Microsoft Entra Connect

Sensor przechwytuje i analizuje lokalnie ruch sieciowy kierowany do kontrolera domeny (poprzez mirroring portu lub — w nowszych wersjach — bezpośrednio ze stosu sieciowego Windows) oraz wybrane zdarzenia z dziennika zdarzeń Windows (Event Log). Do chmury wysyłane są wyłącznie przetworzone metadane — a nie surowe pakiety — co minimalizuje obciążenie łącza i samego serwera.

Od 2026 roku dostępna jest trzecia generacja sensorów (v3.x), która obsługuje wszystkie role tożsamości na jednym kontrolerze (AD DS + Entra Connect + AD FS + AD CS), oferuje automatyczną konfigurację audytu zdarzeń Windows i nie wymaga ręcznego mirroringu portów — sensor przechwytuje ruch bezpośrednio z interfejsów sieciowych, wykorzystując ulepszone API systemu Windows.

Silnik analityczny w chmurze

Serce MDI to oparty na chmurze silnik analizy behawioralnej, który na podstawie napływających sygnałów buduje profile behawioralne każdego użytkownika, urządzenia i konta. Silnik uczy się normalnych wzorców aktywności (np. o której godzinie dany administrator loguje się na kontroler domeny, z jakich stacji roboczych, jakie wykonuje zapytania LDAP) i wykrywa odchylenia od normy.

Kluczowe jest to, że MDI nie opiera się wyłącznie na sygnaturach — analizuje sekwencje zdarzeń w czasie, wychwytując anomalie wskazujące na atak:

Etap atakuCo wykrywa MDI
RekonesansPodejrzane zapytania LDAP, enumeracja użytkowników i grup, skanowanie zasobów sieciowych, enumeracja przez ADWS
Kradzież poświadczeńAtaki brute force, powtarzające się nieudane logowania, podejrzane zmiany członkostwa w grupach, Kerberoasting
Lateral movementPass-the-Hash, Pass-the-Ticket, podejrzane uwierzytelnienia NTLM i Kerberos, nadużycie RBCD (Resource-Based Constrained Delegation)
Dominacja domenyGolden Ticket, DCShadow, DCSync, złośliwa replikacja kontrolera domeny, zdalne wykonanie kodu na DC

Integracja z Microsoft Defender XDR

Po wykryciu anomalii MDI generuje alert w portalu Microsoft Defender (security.microsoft.com). Co istotne, alerty tożsamościowe są automatycznie korelowane z sygnałami z pozostałych komponentów XDR — np. alert o podejrzanym logowaniu z nietypowego adresu IP (MDI) zostanie połączony w jeden incydent z alertem o złośliwym załączniku w Outlooku (Defender for Office 365) i alertem o podejrzanym procesie na stacji roboczej (Defender for Endpoint). Zespół SOC widzi pełny obraz ataku, a nie pojedyncze, niepowiązane zdarzenia.

Kluczowe możliwości (stan na 2026 rok)

Microsoft Defender for Identity w 2026 roku wykracza daleko poza samo wykrywanie ataków:

  • Identity Security Posture Management — ocena konfiguracji tożsamości, rekomendacje w Microsoft Secure Score, identyfikacja ryzykownych ścieżek lateral movement (LMP)
  • Identity Explorer (Preview) — interaktywne grafy wizualizujące ścieżki ataku i eskalacji uprawnień
  • Non-human identities (Preview) — monitoring kont usług, aplikacji Entra ID, kont Google Workspace i Salesforce
  • Identity risk score — ocena ryzyka kompromitacji tożsamości w skali 0–100, z uwzględnieniem krytyczności i ról uprzywilejowanych
  • Custom account correlation rules — ręczne łączenie kont należących do tej samej tożsamości z różnych katalogów
  • Password protection — ocena higieny haseł, detekcja wycieków poświadczeń (leaked credentials)
  • Automatyczna remediacja — możliwość wyłączenia skompromitowanego konta lub zresetowania hasła bezpośrednio z portalu Defender

Wymagania licencyjne — czego potrzebujesz, by uruchomić MDI

Defender for Identity nie jest dostępny za darmo. Wymaga jednej z następujących licencji:

LicencjaZawiera MDI?
Enterprise Mobility + Security E5 (EMS E5)✅ Tak
Microsoft 365 E5 / A5 / G5✅ Tak
Microsoft 365 E5 Security✅ Tak
Microsoft 365 F5 Security + Compliance✅ Tak (z F1/F3 + EMS E3)
Samodzielna licencja Defender for Identity✅ Tak
EMS E3 / Microsoft 365 E3 / Business Premium❌ Nie

Sensory można instalować na Windows Server 2016 lub nowszym. Minimalne wymagania: 2 rdzenie CPU, 6 GB RAM, 6–10 GB przestrzeni dyskowej. Workspace MDI obsługuje do 1000 sensorów (od maja 2026), a w razie potrzeby większej liczby — Microsoft dopuszcza rozszerzenie po kontakcie z supportem.

Porównanie: Microsoft Defender for Identity a Microsoft Entra ID Protection

Często mylone, bo oba dotyczą bezpieczeństwa tożsamości — ale działają na różnych poziomach:

CechaDefender for Identity (MDI)Entra ID Protection
ŚrodowiskoActive Directory on-premises + Entra ID + IAMWyłącznie Entra ID (chmura)
Źródła sygnałówSensory na DC, zdarzenia Windows, ruch sieciowyLogi sign-in Entra ID, ryzyko użytkownika
Wykrywane atakiPass-the-Hash, Golden Ticket, DCSync, lateral movement on-premImpossible travel, leaked credentials, risky sign-ins w chmurze
LicencjonowanieEMS E5 / M365 E5Entra ID Premium P2
Integracja XDRPełna (współdzielone incydenty)Pełna (współdzielone incydenty)

Oba produkty są komplementarne. Entra ID Protection monitoruje ryzyko w chmurze (logowania do Entra ID), a MDI monitoruje tożsamości w Active Directory on-premises i łączy oba światy w jedną całość w portalu Microsoft Defender XDR.

Częste pytania

Co oznacza skrót AATP i czy Microsoft Defender for Identity to to samo?

Tak. AATP (Azure Advanced Threat Protection) to dawna nazwa Microsoft Defender for Identity. Microsoft zmienił nazwę w 2021 roku podczas rebrandingu całej linii Defender. Jeśli widzisz w dokumentacji, na forach czy w ofertach szkoleniowych skrót AATP — wiedz, że chodzi dokładnie o ten sam produkt, tylko pod starą nazwą. Funkcjonalnie nie ma różnicy: sensory, detekcja i architektura są kontynuacją Azure ATP.

Jakie ataki wykrywa Defender for Identity, a jakich nie?

MDI specjalizuje się w atakach na tożsamości i protokoły uwierzytelniania w Active Directory: Pass-the-Hash, Pass-the-Ticket, Golden Ticket, Silver Ticket, DCSync, DCShadow, Kerberoasting, brute force NTLM/Kerberos, enumeracja LDAP i ADWS, nadużycie RBCD oraz podejrzane zmiany w grupach uprzywilejowanych. Nie wykrywa natomiast ataków na warstwę aplikacyjną (SQL injection, XSS), malware na endpointach (od tego jest Defender for Endpoint) ani phishingu (od tego Defender for Office 365). W ramach platformy XDR dane z MDI są jednak korelowane z pozostałymi komponentami, więc atak wieloetapowy zostanie wykryty jako całość.

Czy Defender for Identity działa bez Active Directory on-premises?

Nie w pełni. Głównym źródłem sygnałów MDI są sensory instalowane na kontrolerach domeny Active Directory on-premises. Jeśli Twoja organizacja korzysta wyłącznie z Microsoft Entra ID (cloud-only, bez AD on-premises i bez Entra Connect), MDI nie wniesie wartości — w takim scenariuszu odpowiednim narzędziem jest Microsoft Entra ID Protection (wymaga licencji Entra ID Premium P2). Jeśli jednak masz środowisko hybrydowe (AD on-premises zsynchronizowane z Entra ID), MDI jest kluczowym elementem ochrony tożsamości.

Czy instalacja sensora MDI spowalnia kontroler domeny?

Nie przy prawidłowej konfiguracji. Sensor MDI jest lekki — przechwytuje ruch sieciowy i zdarzenia Windows lokalnie, przetwarza metadane, a do chmury wysyła jedynie skompresowane sygnały. Microsoft zaleca 2 rdzenie CPU i 6 GB RAM jako absolutne minimum; w praktyce na przeciętnym kontrolerze domeny obciążenie sensorowe rzadko przekracza 2–5% CPU. Jeśli używasz wirtualizacji, wyłącz dynamiczną alokację pamięci (Hyper-V Dynamic Memory), ponieważ sensor wymaga stałego przydziału RAM.

Czym różni się sensor v2 od v3 w Defender for Identity?

Sensor v3 to najnowsza generacja (2025–2026), która w porównaniu z v2 oferuje: automatyczną konfigurację audytu zdarzeń Windows, natywne przechwytywanie ruchu sieciowego bez mirroringu portów, obsługę wszystkich ról tożsamości na jednym serwerze (DC + Entra Connect + AD FS + AD CS) oraz wsparcie dla ulepszonego audytu RPC (Enhanced RPC auditing), niezbędnego do zaawansowanych detekcji. Sensory v3 wymagają Windows Server 2019 lub nowszego. Microsoft udostępnia ścieżkę migracji z v2 do v3 bez przestoju — sensor v2 działa do momentu przejęcia przez v3.

Czy Defender for Identity może automatycznie zablokować atak?

Tak, ale częściowo. MDI wspiera automatyczną remediację przez portal Microsoft Defender — można skonfigurować automatyczne wyłączenie skompromitowanego konta lub wymuszenie resetu hasła po wykryciu określonego alertu. Nie jest to natomiast rozwiązanie typu active blocking w czasie rzeczywistym na poziomie ruchu sieciowego (jak np. firewall). Pełną automatyzację odpowiedzi uzyskuje się, łącząc MDI z Microsoft Sentinel (SOAR) i playbookami opartymi na Azure Logic Apps.

Ile kosztuje licencja na Microsoft Defender for Identity?

Microsoft nie publikuje osobnego cennika dla MDI — produkt jest dostępny jako składnik pakietów EMS E5 i Microsoft 365 E5. Samodzielna licencja MDI (standalone) jest dostępna wyłącznie w modelu Enterprise Agreement lub CSP — ceny ustalane są indywidualnie z partnerem Microsoft. Szacunkowo, w modelu CSP, dodatek MDI to koszt rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie na użytkownika. Dokładną wycenę uzyskasz u resellera Microsoft.


Niezależnie od tego, czy dopiero planujesz wdrożenie Microsoft 365 E5, czy szukasz legalnych licencji Windows Server dla kontrolerów domeny, na których uruchomisz sensory MDI — w sklepie KluczeSoft.pl znajdziesz sprawdzone licencje Microsoft w atrakcyjnych cenach, z fakturą VAT i natychmiastową dostawą.

Najczęściej zadawane pytania

Tak. **AATP** (Azure Advanced Threat Protection) to dawna nazwa Microsoft Defender for Identity. Microsoft zmienił nazwę w 2021 roku podczas rebrandingu całej linii Defender. Jeśli widzisz w dokumentacji, na forach czy w ofertach szkoleniowych skrót AATP — wiedz, że chodzi dokładnie o ten sam produkt, tylko pod starą nazwą. Funkcjonalnie nie ma różnicy: sensory, detekcja i architektura są kontynuacją Azure ATP.
MDI specjalizuje się w atakach na **tożsamości i protokoły uwierzytelniania w Active Directory**: Pass-the-Hash, Pass-the-Ticket, Golden Ticket, Silver Ticket, DCSync, DCShadow, Kerberoasting, brute force NTLM/Kerberos, enumeracja LDAP i ADWS, nadużycie RBCD oraz podejrzane zmiany w grupach uprzywilejowanych. Nie wykrywa natomiast ataków na warstwę aplikacyjną (SQL injection, XSS), malware na endpointach (od tego jest Defender for Endpoint) ani phishingu (od tego Defender for Office 365). W ramach platformy XDR dane z MDI są jednak korelowane z pozostałymi komponentami, więc atak wieloetapowy zostanie wykryty jako całość.
Nie w pełni. Głównym źródłem sygnałów MDI są sensory instalowane na kontrolerach domeny Active Directory on-premises. Jeśli Twoja organizacja korzysta wyłącznie z Microsoft Entra ID (cloud-only, bez AD on-premises i bez Entra Connect), MDI nie wniesie wartości — w takim scenariuszu odpowiednim narzędziem jest **Microsoft Entra ID Protection** (wymaga licencji Entra ID Premium P2). Jeśli jednak masz środowisko hybrydowe (AD on-premises zsynchronizowane z Entra ID), MDI jest kluczowym elementem ochrony tożsamości.
Nie przy prawidłowej konfiguracji. Sensor MDI jest lekki — przechwytuje ruch sieciowy i zdarzenia Windows lokalnie, przetwarza metadane, a do chmury wysyła jedynie skompresowane sygnały. Microsoft zaleca 2 rdzenie CPU i 6 GB RAM jako absolutne minimum; w praktyce na przeciętnym kontrolerze domeny obciążenie sensorowe rzadko przekracza 2–5% CPU. Jeśli używasz wirtualizacji, wyłącz dynamiczną alokację pamięci (Hyper-V Dynamic Memory), ponieważ sensor wymaga stałego przydziału RAM.
Sensor v3 to najnowsza generacja (2025–2026), która w porównaniu z v2 oferuje: automatyczną konfigurację audytu zdarzeń Windows, natywne przechwytywanie ruchu sieciowego bez mirroringu portów, obsługę wszystkich ról tożsamości na jednym serwerze (DC + Entra Connect + AD FS + AD CS) oraz wsparcie dla ulepszonego audytu RPC (Enhanced RPC auditing), niezbędnego do zaawansowanych detekcji. Sensory v3 wymagają Windows Server 2019 lub nowszego. Microsoft udostępnia ścieżkę migracji z v2 do v3 bez przestoju — sensor v2 działa do momentu przejęcia przez v3.
Tak, ale częściowo. MDI wspiera **automatyczną remediację** przez portal Microsoft Defender — można skonfigurować automatyczne wyłączenie skompromitowanego konta lub wymuszenie resetu hasła po wykryciu określonego alertu. Nie jest to natomiast rozwiązanie typu active blocking w czasie rzeczywistym na poziomie ruchu sieciowego (jak np. firewall). Pełną automatyzację odpowiedzi uzyskuje się, łącząc MDI z Microsoft Sentinel (SOAR) i playbookami opartymi na Azure Logic Apps.
Microsoft nie publikuje osobnego cennika dla MDI — produkt jest dostępny jako składnik pakietów EMS E5 i Microsoft 365 E5. Samodzielna licencja MDI (standalone) jest dostępna wyłącznie w modelu Enterprise Agreement lub CSP — ceny ustalane są indywidualnie z partnerem Microsoft. Szacunkowo, w modelu CSP, dodatek MDI to koszt rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie na użytkownika. Dokładną wycenę uzyskasz u resellera Microsoft. --- *Niezależnie od tego, czy dopiero planujesz wdrożenie Microsoft 365 E5, czy szukasz legalnych licencji Windows Server dla kontrolerów domeny, na których uruchomisz sensory MDI — w sklepie [KluczeSoft.pl](https://kluczesoft.pl/licencje-server) znajdziesz sprawdzone

Czy ten artykuł był pomocny?

Microsoft Defender for Identity (dawniej Azure ATP / AATP… | Centrum Pomocy KluczeSoft