Avast w 2026 roku jest bezpieczny jako program antywirusowy — pod względem ochrony przed malware, ransomware i phishingiem wciąż należy do światowej czołówki (niezależne testy AV-TEST i AV-Comparatives regularnie przyznają mu maksymalne oceny). Jednak kwestia prywatności pozostaje poważnym i uzasadnionym powodem do ostrożności — w latach 2020–2024 firma przeszła przez największy skandal prywatnościowy w historii branży antywirusowej, znany jako afera Jumpshot, zakończony karą 16,5 miliona dolarów nałożoną przez amerykańską Federalną Komisję Handlu (FTC) i zamknięciem spółki-córki odpowiedzialnej za handel danymi przeglądania.
W skrócie
- Avast pod względem ochrony antywirusowej jest skuteczny i bezpieczny — testy 2025/2026 potwierdzają wysoką skuteczność wykrywania zagrożeń.
- Między 2014 a 2020 rokiem Avast przez spółkę-córkę Jumpshot sprzedawał dane przeglądania 100 milionów urządzeń firmom takim jak Google, Microsoft, Pepsi czy McKinsey.
- W lutym 2024 FTC nałożyła na Avast karę 16,5 mln USD i zakazała sprzedaży danych przeglądania do celów reklamowych.
- Od września 2022 Avast jest częścią Gen Digital (dawniej NortonLifeLock), która wprowadziła nowe standardy ochrony prywatności.
- Darmowa wersja Avast w 2026 nadal zbiera dane, ale w ograniczonym zakresie i z wyraźną zgodą użytkownika (opt-in), nie do odsprzedaży reklamowej.
- Alternatywy pod kątem prywatności: Bitdefender, ESET, Kaspersky, a także Microsoft Defender — wbudowany, niekomercyjny i bez modelu zbierania danych.
- Wyrok: Avast to bezpieczny antywirus z trudną historią prywatności. Jeśli prywatność jest priorytetem — warto rozważyć alternatywy lub wersję płatną Avast, która nie zawiera komponentów reklamowych.
Czym była afera Jumpshot i dlaczego wciąż jest aktualna w 2026 roku
Afera Jumpshot to największy skandal prywatnościowy w historii oprogramowania antywirusowego. W styczniu 2020 roku wspólne śledztwo dziennikarskie serwisów Motherboard (Vice) i PCMag ujawniło, że Avast — za pośrednictwem swojej spółki-córki Jumpshot — przez lata zbierał i odsprzedawał szczegółowe dane o aktywności przeglądania użytkowników swojego darmowego antywirusa.
Z przecieków wewnętrznych dokumentów Jumpshot wynikało, że firma oferowała klientom dostęp do danych ze 100 milionów urządzeń, reklamując się hasłem: „Every search. Every click. Every buy. On every site.” („Każde wyszukiwanie. Każde kliknięcie. Każdy zakup. Na każdej stronie.”).
Co dokładnie zbierano i sprzedawano
Dane sprzedawane przez Jumpshot obejmowały:
| Kategoria danych | Co zawierała |
|---|---|
| Historia przeglądania | Pełne adresy URL odwiedzanych stron z dokładnym znacznikiem czasu (co do milisekundy) |
| Wyszukiwania Google | Zapytania wpisywane w wyszukiwarkę, kliknięcia w wyniki |
| Aktywność na YouTube | Oglądane filmy, wyszukiwane treści |
| Mapy Google | Wyszukiwane lokalizacje i współrzędne GPS |
| Zakupy online | Ścieżka od wyszukania produktu przez porównywarki do koszyka i zakupu na Amazon, eBay, BestBuy |
| Strony dla dorosłych | Nazwy odwiedzanych serwisów, wpisywane frazy, oglądane filmy |
Klientami Jumpshot były takie firmy jak Google, Microsoft, Pepsi, Home Depot, Expedia, IBM, Loreal, McKinsey, Intuit, Keurig, Condé Nast, Yelp i wiele innych. Firma marketingowa Omnicom Media Group zapłaciła Jumpshot ponad 2 miliony dolarów za dostęp do danych w 2019 roku.
Dlaczego użytkownicy nie wiedzieli
Dane zbierane były początkowo przez rozszerzenia przeglądarkowe Avast i AVG (usunięte ze sklepów Chrome, Firefox i Opera w grudniu 2019 po ujawnieniu przez badacza Wladimira Palanta), a następnie — po usunięciu wtyczek — bezpośrednio przez silnik antywirusa zainstalowany na komputerze użytkownika. Mechanizm opt-in (zgody użytkownika) wprowadzono masowo dopiero na początku 2020 roku, już po wybuchu skandalu. Wielu użytkowników przyznało wówczas, że nie miało pojęcia o sprzedaży swoich danych.
Kalendarium: od skandalu do kary FTC
Poniższa oś czasu pokazuje kluczowe wydarzenia od ujawnienia afery do konsekwencji prawnych w 2025/2026:
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| Październik 2019 | Badacz Wladimir Palant publikuje analizę pokazującą, że rozszerzenia Avast zbierają dane przeglądania |
| Grudzień 2019 | Google, Mozilla i Opera usuwają rozszerzenia Avast i AVG ze swoich sklepów |
| 27 stycznia 2020 | Śledztwo Motherboard i PCMag ujawnia pełną skalę działalności Jumpshot |
| 30 stycznia 2020 | Avast ogłasza natychmiastowe zamknięcie Jumpshot i zakończenie sprzedaży danych |
| 11 lutego 2020 | Czeski Urząd Ochrony Danych Osobowych wszczyna dochodzenie |
| Wrzesień 2022 | Fuzja NortonLifeLock z Avastem — powstaje Gen Digital |
| 22 lutego 2024 | FTC nakłada na Avast karę 16,5 mln USD za nielegalną sprzedaż danych przeglądania; zakazuje Avastowi sprzedaży danych przeglądania do celów reklamowych |
| Luty 2025 | Do klientów Avast wysyłane są powiadomienia o ugodzie i możliwości uzyskania zwrotu części środków |
| 2026 | Avast działa jako część Gen Digital z zaostrzonymi zasadami prywatności |
Jak wygląda prywatność Avast w 2026 roku — co się zmieniło
Po fuzji z NortonLifeLock (obecnie Gen Digital) i karze FTC, Avast przeszedł gruntowną przebudowę polityki prywatności. Oto stan na 2026 rok:
Co Avast deklaruje obecnie
Gen Digital publikuje politykę prywatności opartą na zasadzie THUMB (Transparency, High Security, User Control, Minimization, Benefit — przejrzystość, wysokie bezpieczeństwo, kontrola użytkownika, minimalizacja danych, korzyść dla użytkownika). W praktyce:
- Każda zgoda na zbieranie danych jest jawna (opt-in) — użytkownik widzi komunikat przy instalacji i może go odrzucić bez utraty podstawowej ochrony antywirusowej.
- Dane nie są już sprzedawane podmiotom trzecim do celów marketingowych — to bezpośredni skutek nakazu FTC z 2024 roku.
- Avast zbiera dane produktowe (informacje o zagrożeniach, próbki malware, statystyki wydajności) — ale wyłącznie do poprawy ochrony, zgodnie z modelem „społeczności bezpieczeństwa” (security community).
- Firma zatrudnia Chief Information Security Officer (od 2019 roku jest nim Jaya Baloo) i podlega nadzorowi RODO w UE.
Co nadal budzi wątpliwości
Mimo reform, sceptycyzm jest uzasadniony z kilku powodów:
- Model freemium — darmowa wersja Avast jest wspierana reklamami, a dane zbierane przez produkt (choćby telemetryczne) nadal stanowią aktywo biznesowe.
- Gen Digital to korporacja nastawiona na zysk — notowana na NASDAQ, z przychodami 3,93 mld USD rocznie. Historia pokazuje, że presja na monetyzację danych może powrócić w innej formie.
- Norton Crypto (2021) — wcześniejszy incydent z koparką kryptowalut wbudowaną w Norton 360 pokazuje, że firmy z grupy Gen Digital potrafią podejmować kontrowersyjne decyzje o wykorzystaniu zasobów i danych użytkownika.
- Brak niezależnego, zewnętrznego audytu prywatności publikowanego publicznie — deklaracje firmy nie zostały w pełni zweryfikowane przez niezależny podmiot w sposób jawny dla konsumentów.
Avast a ochrona przed zagrożeniami — testy i fakty 2025/2026
Niezależnie od kontrowersji prywatnościowych, skuteczność ochrony Avast przed malware nie budzi wątpliwości. W testach AV-TEST z sierpnia 2021 oraz kolejnych edycjach w latach 2022–2025, Avast konsekwentnie otrzymuje maksymalne noty 6/6 za ochronę, 6/6 za wydajność i 6/6 za użyteczność. Silnik antywirusowy Avast (ten sam co w AVG) wykorzystuje uczenie maszynowe i analizę behawioralną, zatrzymując średnio 1,5 miliarda ataków miesięcznie w skali globalnej.
Dla kogo ochrona Avast jest wystarczająca:
- Użytkownicy domowi, którzy potrzebują solidnej, darmowej ochrony i akceptują podstawowe zbieranie danych telemetrycznych.
- Firmy korzystające z Avast Business — gdzie polityka prywatności jest ostrzejsza, a dane nie są wykorzystywane poza kontekstem ochrony.
Dla kogo Avast może być ryzykownym wyborem:
- Osoby przetwarzające dane wrażliwe (prawnicy, dziennikarze, lekarze, aktywiści).
- Firmy objęte rygorystycznymi regulacjami (RODO poza UE, HIPAA w USA).
- Użytkownicy, którzy nie chcą, aby jakiekolwiek dane o ich aktywności opuszczały urządzenie.
Alternatywy — porównanie programów antywirusowych pod kątem prywatności (2026)
| Program antywirusowy | Ochrona (AV-TEST) | Model prywatności | Cena orientacyjna (1 stanowisko/rok) | Uwagi |
|---|---|---|---|---|
| Avast Free | ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/6) | Zbiera dane produktowe; historia Jumpshot | 0 zł (z reklamami) | Reklamy w interfejsie; zgoda opt-in |
| Avast Premium | ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/6) | Minimalna telemetria, bez reklam | ~180 zł | Najlepsza opcja z ekosystemu Avast |
| Bitdefender Total Security | ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/6) | Przejrzysta polityka, bez skandali | ~200 zł | Silna ochrona, VPN w pakiecie |
| ESET Internet Security | ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/6) | Minimalne zbieranie danych, siedziba w UE (Słowacja) | ~170 zł | Lekki, ceniony za prywatność |
| Microsoft Defender | ⭐⭐⭐⭐⭐ (5-5,5/6) | Wbudowany w Windows, zero dodatkowego zbierania | 0 zł (z Windows) | Brak funkcji premium, ale wystarczający |
| Kaspersky Standard | ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ (6/6) | Siedziba w Rosji — obawy geopolityczne | ~130 zł | Nadal skuteczny; zakazany w instytucjach rządowych USA |
| Malwarebytes Premium | ⭐⭐⭐⭐⭐ (5/6) | Niezależna firma, przejrzysta polityka | ~180 zł | Dobry jako uzupełnienie, nie zastępuje w pełni antywirusa |
Kiedy Avast ma sens mimo wszystko
Nie każdy przypadek wymaga rezygnacji z Avast. Oto scenariusze, w których Avast pozostaje rozsądnym wyborem:
- Masz starszy komputer z Windows 10/11 i potrzebujesz darmowej ochrony — Avast Free jest pod tym względem jednym z najlepszych wyborów na rynku, a po wyłączeniu zgód na udostępnianie danych, profil prywatności znacząco się poprawia.
- Wersja płatna Avast Premium Security nie zawiera reklam ani modułów monetyzacji danych — jeśli cenisz ekosystem Avast (interfejs, dodatkowe narzędzia, tryb gry), to jest to bezpieczniejsza ścieżka.
- Jesteś w stanie świadomie zarządzać zgodami — Avast pozwala wyłączyć zbieranie danych w ustawieniach prywatności (Settings → Personal Privacy).
- Ufasz nadzorowi regulacyjnemu UE (RODO) i FTC — po karze z 2024 roku Avast jest pod lupą regulatorów, co stanowi dodatkową warstwę ochronną.
W każdym z tych przypadków warto rozważyć zakup legalnej licencji na oprogramowanie antywirusowe ze sprawdzonego źródła — na przykład w polskim sklepie KluczeSoft.pl w kategorii Antywirus, który oferuje komercyjne wersje programów Bitdefender, ESET i Avast Premium w atrakcyjnych cenach. Wybierając wersję płatną z legalnego źródła, masz pewność pełnej funkcjonalności i aktualizacji.
Częste pytania
Czy Avast nadal sprzedaje dane użytkowników w 2026 roku?
Nie. Po karze FTC z lutego 2024 roku (16,5 mln USD) Avast ma prawny zakaz sprzedaży danych przeglądania do celów reklamowych. Spółka-córka Jumpshot została zamknięta 30 stycznia 2020 roku. Avast nadal zbiera dane produktowe (telemetrię, próbki malware), ale wyłącznie do celów ochrony i po wyraźnej zgodzie użytkownika (opt-in).
Co dokładnie wydarzyło się w aferze Jumpshot?
Między 2014 a 2020 rokiem Avast przez spółkę Jumpshot sprzedawał szczegółowe dane przeglądania ze 100 milionów urządzeń — w tym historię przeglądania, wyszukiwania Google, aktywność na YouTube, mapy, zakupy online, a nawet odwiedzane strony dla dorosłych. Klientami były m.in. Google, Microsoft, Pepsi i Home Depot. Afera wyszła na jaw w styczniu 2020 roku dzięki śledztwu Motherboard i PCMag.
Czy Avast Free jest bezpieczny pod względem ochrony przed wirusami?
Tak. Avast Free Antivirus regularnie otrzymuje maksymalne oceny (6/6) w niezależnych testach AV-TEST i AV-Comparatives za ochronę, wydajność i użyteczność. Pod względem wykrywania i blokowania malware, ransomware oraz phishingu pozostaje w ścisłej światowej czołówce razem z Bitdefenderem, Kasperskym i ESET-em.
Czy po fuzji z NortonLifeLock (Gen Digital) Avast jest bardziej godny zaufania?
Fuzja z 2022 roku przyniosła zaostrzone standardy korporacyjne i nadzór compliance, a kara FTC z 2024 dodatkowo zmusiła firmę do zmian. Gen Digital deklaruje politykę prywatności THUMB. Jednak sceptycy wskazują, że Gen Digital to spółka giełdowa nastawiona na zysk — a wcześniejsza afera Norton Crypto (koparka kryptowalut w Norton 360) pokazuje, że kontrowersyjne decyzje w tej grupie się zdarzają.
Czy warto odinstalować Avast w 2026 roku?
Jeśli używasz Avast Free i obawiasz się o prywatność — tak, warto rozważyć przejście na Microsoft Defender (wbudowany, darmowy, nie zbiera danych marketingowych) lub Bitdefender/ESET. Jeśli używasz płatnej wersji Avast Premium i świadomie zarządzasz ustawieniami prywatności — ryzyko jest minimalne, a jakość ochrony pozostaje bardzo wysoka.
Czy Microsoft Defender wystarczy zamiast Avast?
Dla przeciętnego użytkownika domowego tak, w zupełności wystarczy. Microsoft Defender w Windows 11 (2024/2025) osiąga bardzo dobre wyniki w testach (często 5,5–6/6), nie zbiera danych do celów komercyjnych i nie wyświetla reklam. Brakuje mu niektórych zaawansowanych funkcji (VPN, menedżer haseł, monitor dark web), ale podstawowa ochrona jest solidna.
Jakie są najlepsze alternatywy dla Avast pod kątem prywatności?
Bitdefender (świetna ochrona, przejrzysta polityka prywatności, bez skandali), ESET (siedziba w UE na Słowacji, minimalna telemetria, ceniony w środowiskach biznesowych) oraz Microsoft Defender (zero dodatkowych danych, wbudowany, darmowy). Wszystkie trzy nie mają na koncie afer porównywalnych z Jumpshot.
Artykuł ma charakter informacyjny i niezależny. KluczeSoft.pl nie jest powiązany z Avast, Gen Digital ani Microsoft — jest niezależnym sprzedawcą legalnych licencji oprogramowania. Przedstawione fakty oparte są na publicznie dostępnych źródłach: śledztwie Motherboard/PCMag (styczeń 2020), komunikacie FTC z 22 lutego 2024 roku, dokumentacji Gen Digital oraz niezależnych testach AV-TEST.