Veeam vs Acronis vs Synology Active Backup — porównanie 2026 dla małej i średniej firmy
Wybór rozwiązania do backupu firmowego przypomina wybór między ubezpieczeniem komunikacyjnym w pakiecie z assistance, pełnym AC z ochroną zniżek a darmową pomocą drogową od producenta auta. Każde działa — ale konsekwencje wyboru ujawniają się dopiero w dniu szkody. W tym porównaniu zestawiamy trzy produkty, które dominują w rozmowach z właścicielami MŚP w Polsce: Veeam Backup & Replication, Acronis Cyber Protect Cloud oraz Synology Active Backup for Business. Jeśli potrzebna jest subskrypcja na wiele urządzeń, dobrym uzupełnieniem jest Microsoft 365 Family - 299,00 zł/rok.
Krótka odpowiedź: jeśli masz 50 maszyn wirtualnych na VMware i umowę SLA z klientami — Veeam nie ma konkurencji. Jeśli zarządzasz 200 endpointami jako MSP i chcesz jednego dashboardu do backupu, antywirusa i DLP — Acronis jest zbudowany dokładnie pod ten scenariusz. Jeśli prowadzisz 10-osobową firmę, masz już serwer NAS Synology i potrzebujesz solidnego backupu bez dodatkowych opłat miesięcznych — Active Backup wykona robotę, pod warunkiem że świadomie zaakceptujesz jego ograniczenia. Nie ma jednego zwycięzcy — są trzy różne filozofie, które teraz rozłożymy na części pierwsze. Jeśli potrzebna jest subskrypcja na wiele urządzeń, dobrym uzupełnieniem jest Microsoft 365 Personal - 199,00 zł/rok.
Trzy filozofie backupu — jak działają Veeam, Acronis i Synology
Zanim przejdziemy do macierzy porównawczej i scenariuszy decyzyjnych, warto zrozumieć fundamentalną różnicę w DNA tych trzech produktów. Nie konkurują one bezpośrednio — każdy powstał z innego założenia i dla innego odbiorcy. W środowisku firmowym podobny scenariusz może obsłużyć Microsoft Windows Server 2022 Standard.
Veeam Backup & Replication — enterprise-first, wirtuoz przywracania
Veeam Backup & Replication (VBR) to produkt, który od 2006 roku wspina się po drabinie od średnich firm do największych data center na świecie. Jego przewaga konkurencyjna opiera się na trzech filarach: szybkości przywracania (Instant VM Recovery uruchamia maszynę wirtualną bezpośrednio z pliku backupu w mniej niż 2 minuty), głębokiej integracji z hypervisorami (VMware vSphere, Microsoft Hyper-V, Nutanix AHV) oraz dojrzałym silniku deduplikacji i kompresji, który potrafi zmniejszyć rozmiar kopii o 50–70%. W środowisku firmowym podobny scenariusz może obsłużyć Windows Server 2025 Standard 16 Core.
Veeam licencjonuje się per workload — płacisz za każdą chronioną maszynę wirtualną lub serwer fizyczny. W wariancie Veeam Data Platform Enterprise orientacyjny koszt to ~50 EUR za VM/rok (ceny katalogowe, przed negocjacją w programie partnerskim). Osobno licencjonuje się Veeam Backup for Microsoft 365 — produkt do ochrony skrzynek Exchange Online, SharePoint, OneDrive i Teams. To ważne: VBR nie backupuje M365 natywnie, potrzebujesz do tego oddzielnego produktu. Dla firmy chroniącej 20 VM-ów na VMware i 50 skrzynek M365 oznacza to dwie oddzielne faktury.
Veeam przechowuje kopie na repozytoriach lokalnych (dyski, NAS), w chmurze obiektowej (S3, Azure Blob, Wasabi) oraz na taśmach. Posiada funkcję immutable backups — kopii, których nie można zmodyfikować ani usunąć przez określony czas, nawet z konta administratora. To kluczowa warstwa obrony przed ransomware. Obsługuje też SureBackup — automatyczne uruchamianie VM-ów z kopii zapasowej w izolowanym środowisku i weryfikację, czy aplikacja wewnątrz nich faktycznie działa (nie tylko, czy plik się nie uszkodził).
Acronis Cyber Protect Cloud — all-in-one: backup + antywirus + DLP
Acronis Cyber Protect Cloud to odpowiedź na pytanie: „a co, jeśli połączymy backup z cyberbezpieczeństwem w jednym agencie?". Acronis wyszedł z założenia, że 80% incydentów ransomware zaczyna się od tego, że ktoś przywraca kopię — tylko po to, żeby odkryć, że trojan był w niej od tygodni i atak właśnie zaczyna się od nowa. Dlatego Acronis łączy w jednym produkcie: backup (obrazowy, plikowy, aplikacyjny), antywirus z silnikiem AI (skanowanie w czasie rzeczywistym, również plików wewnątrz kopii), antiransomware (behawioralna analiza procesów), DLP (Data Loss Prevention — blokowanie wycieku danych przez USB, e-mail) oraz EDR (Endpoint Detection and Response w wyższych planach).
Model licencjonowania Acronis jest zorientowany na MSP (Managed Service Provider). Cena orientacyjna to ~12–20 EUR za workload miesięcznie, w zależności od wybranego planu (od Standard przez Advanced po Disaster Recovery). Jeden workload to jeden serwer fizyczny, jedna VM, jeden endpoint (laptop/PC) lub 100 GB przestrzeni Microsoft 365. W odróżnieniu od Veeama, backup Microsoft 365 jest wliczony w tę samą licencję — nie potrzebujesz osobnego produktu. Acronis przechowuje kopie w swoim cloud storage (data center w Europie, w tym we Frankfurcie), ale obsługuje też repozytoria lokalne i S3.
Acronis ma polskie wsparcie na średnim poziomie — dokumentacja jest dostępna po polsku, interfejs również, ale czas reakcji supportu bywa dłuższy niż w Veeam (gdzie duzi partnerzy mają dedykowanych opiekunów technicznych). Zaletą jest jednolity dashboard — jeden panel do zarządzania backupem, bezpieczeństwem i compliance dla wszystkich endpointów klienta. Dla MSP zarządzającego setkami urządzeń to oszczędność czasu, która potrafi przeważyć szalę.
Synology Active Backup for Business — darmowy, ale z ograniczeniami
Synology Active Backup for Business (ABB) jest dołączany bezpłatnie do każdego serwera NAS Synology z serii Plus i wyższych — między innymi modeli DS923+, DS1522+ czy DS1823xs+. Nie płacisz ani za licencję, ani za workload, ani za użytkownika. To jego największa siła i jednocześnie największa pułapka — bo „darmowy" nie znaczy „bez ograniczeń".
ABB potrafi backupować: serwery fizyczne (Windows, Linux), maszyny wirtualne (VMware ESXi, Hyper-V), komputery z Windows i macOS oraz — co było miłym zaskoczeniem — Microsoft 365 (Exchange Online, SharePoint, OneDrive, Teams) oraz Google Workspace. Wszystko z jednego interfejsu DSM, który znasz z zarządzania swoim NAS-em. Przywracanie działa na poziomie pliku, całej maszyny lub — dla VM — na poziomie dysku wirtualnego. Dla Microsoft 365 możesz odzyskać pojedynczą wiadomość e-mail bez przywracania całej skrzynki.
Ograniczenia są jednak znaczące. Po pierwsze — brak ochrony antyransomware poza pudełkiem. ABB nie ma wbudowanego skanowania behawioralnego ani silnika antywirusowego. Możesz skonfigurować snapshoty (immutable snapshots na Btrfs), ale to wymaga świadomej konfiguracji i wiedzy administratora. Po drugie — brak DLP, zero funkcji Data Loss Prevention. Po trzecie — storage to pojemność Twojego NAS-a. Kupiłeś DS923+ z 4 dyskami po 4 TB w RAID 5? Masz ~12 TB przestrzeni użytecznej na wszystko: dane firmowe, kopie zapasowe, udziały sieciowe. Dla 5-osobowego zespołu to wystarczy. Dla firmy z 50 endpointami i 10 VM-ami — już niekoniecznie. Po czwarte — brak deduplikacji globalnej na poziomie Veeama. ABB używa deduplikacji w obrębie zadania, ale nie porównuje bloków między różnymi zadaniami backupu.
Macierz porównawcza Veeam vs Acronis vs Synology ABB
| Kryterium | Veeam B&R | Acronis Cyber Protect Cloud | Synology ABB |
|---|
| Model licencyjny | Per workload (~50 EUR/VM/rok) | Per workload (~12–20 EUR/mies.) | Darmowy z NAS Synology |
| Źródła danych | VMware, Hyper-V, Nutanix, serwery fizyczne, NAS, bazy danych | VMware, Hyper-V, serwery fizyczne, endpointy, M365, Google Workspace | VMware, Hyper-V, Windows, Linux, macOS, M365, Google Workspace |
| Miejsce zapisu | Lokalne, NAS, S3, Azure Blob, Wasabi, taśmy | Cloud Acronis, lokalne repozytorium, S3 | Lokalnie na NAS (Twoja pojemność) |
| RPO (Recovery Point Objective) | Od 5 min (Continuous Data Protection) | Od 15 min | Od 1 godziny |
| RTO (Recovery Time Objective) | < 2 min (Instant VM Recovery) | 5–15 min (zależnie od rozmiaru) | 10–30 min (zależnie od obciążenia NAS) |
| Deduplikacja | Globalna, blokowa, do 70% oszczędności | Globalna, z kompresją | W obrębie zadania, bez globalnej |
| Ochrona antyransomware | Immutable backups, SureBackup, sandbox recovery | Wbudowany AV, analiza behawioralna, immutable storage | Snapshoty Btrfs (wymagana ręczna konfiguracja) |
| DLP (Data Loss Prevention) | Brak (osobne produkty) | Wbudowane (USB, e-mail, endpoint) | Brak |
| Backup M365 | Oddzielny produkt (Veeam for M365) | Wliczony w tę samą licencję | Darmowy, zintegrowany |
| Polski interfejs i wsparcie | Interfejs po angielsku, wsparcie przez partnerów (często polskojęzyczne) | Interfejs PL, wsparcie średnie | Interfejs PL, wsparcie społecznościowe + Synology |
| Najlepszy dla | Firm z VMware/Hyper-V, 20+ VM, SLA | MSP, firm z rozproszonymi endpointami, M365 | Małych firm do 20 użytkowników z istniejącym NAS |
Strategia 3-2-1-1-0 — złota zasada kopii zapasowych
Niezależnie od tego, które narzędzie wybierzesz, musisz stosować sprawdzoną architekturę backupu. Zasada 3-2-1-1-0 jest rozwinięciem klasycznej reguły 3-2-1, wzmocnionej o doświadczenia z erą ransomware:
- 3 kopie danych (oryginał + dwie kopie zapasowe)
- 2 różne nośniki (np. lokalny NAS + chmura obiektowa S3)
- 1 kopia offsite (poza fizyczną lokalizacją firmy — w chmurze lub w zdalnym oddziale)
- 1 kopia immutable (niezmienialna — nawet przez administratora z pełnymi uprawnieniami, przez zdefiniowany okres retencji)
- 0 błędów weryfikacji (każda kopia musi być regularnie testowana przez próbne przywracanie)
Jak te trzy produkty wypadają w kontekście 3-2-1-1-0? Veeam z automatu realizuje wszystkie pięć punktów — immutable storage, SureBackup do weryfikacji, wsparcie dla S3 i taśm jako drugiego nośnika. Acronis spełnia regułę pod warunkiem skonfigurowania lokalnego repozytorium obok cloud storage — wtedy masz dwa nośniki i kopię offsite. Synology ABB wymaga najwięcej pracy ręcznej: musisz samodzielnie skonfigurować snapshoty Btrfs jako immutable, zorganizować drugi nośnik (np. Hyper Backup na zewnętrzny dysk USB lub do chmury Synology C2) i pamiętać o testowaniu przywracania. Jest to wykonalne, ale wymaga dyscypliny, której w małych firmach często brakuje.
Scenariusze — które rozwiązanie dla kogo?
Zamiast abstrakcyjnego rankingu, spójrzmy na cztery realne scenariusze biznesowe. W każdym z nich zwycięzca jest inny — i to właśnie dowód, że backup to decyzja kontekstowa, a nie uniwersalna.
Scenariusz 1: 5-osobowy zespół marketingowy
Firma ma 5 laptopów z Windows, jeden serwer plików (fizyczny, Dell PowerEdge), korzysta z Microsoft 365 Business Standard do poczty i plików w SharePoint. Budżet IT jest ograniczony — firma nie zatrudnia dedykowanego administratora. W firmie jest już serwer NAS Synology DS923+ wykorzystywany jako magazyn plików graficznych.
Rekomendacja: Synology Active Backup for Business. ABB pokryje wszystkie trzy źródła — serwer fizyczny (Windows Agent), 5 laptopów (PC Agent) i Microsoft 365 (moduł M365). Koszt licencji: 0 zł. Ograniczenia ABB — brak zaawansowanej ochrony antyransomware, brak DLP — są akceptowalne przy tym profilu ryzyka. Firma nie przechowuje wrażliwych danych osobowych na dużą skalę, a ryzyko ukierunkowanego ataku ransomware jest niskie. Dodatkową warstwę bezpieczeństwa warto zbudować przez dobry antywirus na każdym endpointcie i konfigurację snapshotów Btrfs na NAS jako immutable warstwy.
Scenariusz 2: 20-osobowa kancelaria prawna z Microsoft 365
Kancelaria zatrudnia 20 prawników, używa Microsoft 365 (Exchange, SharePoint, OneDrive, Teams) jako podstawowego środowiska pracy — zero serwerów lokalnych, zero VM. Wrażliwość danych: ekstremalna (sprawy sądowe, dane osobowe klientów, tajemnica adwokacka). RODO nakłada obowiązek zabezpieczenia danych, a NIS2 może wkrótce objąć również średnie kancelarie jako dostawców usług kluczowych. Backup M365 to nie fanaberia — Microsoft nie robi backupu w rozumieniu „mogę odzyskać dane z zeszłego miesiąca". Koszyk w SharePoint ma domyślnie 93 dni retencji, a potem dane znikają bez śladu.
Rekomendacja: Acronis Cyber Protect Cloud (lub Veeam Backup for Microsoft 365, jeśli kancelaria ma już partnera Veeam). Acronis wygrywa w tym scenariuszu z jednego powodu: DLP. Kancelaria potrzebuje nie tylko backupu, ale też kontroli nad tym, dokąd dane wypływają — blokowanie kopiowania na USB, monitorowanie załączników w poczcie wychodzącej. Acronis oferuje to w jednym agencie. Dodatkowo wbudowany antywirus zmniejsza liczbę dostawców do zarządzania. Veeam for M365 jest równie dobry pod kątem samego backupu — szybsze przywracanie, lepsza deduplikacja — ale nie ma DLP ani AV. Dla kancelarii, która chce jednego rozwiązania do backupu i podstawowego cyberbezpieczeństwa, Acronis jest lepszym wyborem.
Scenariusz 3: Firma hostingowa z 50 maszynami wirtualnymi
Dział IT zarządza 50 VM-ami na VMware vSphere (3 hosty ESXi, vCenter). Część VM-ów to środowisko produkcyjne klientów zewnętrznych — umowy SLA gwarantują RTO poniżej 1 godziny. Zespół IT to 3 osoby, dobrze znające ekosystem VMware. Budżet na backup jest znaczący, ale uzasadniony biznesowo.
Rekomendacja: Veeam Backup & Replication. W tym scenariuszu Veeam nie ma konkurencji. Instant VM Recovery przywraca VM-a z pliku backupu w czasie poniżej 2 minut — to jest funkcja, która potrafi uratować SLA. SureBackup automatycznie weryfikuje każdą kopię w izolowanym sandboksie — nie musisz ufać, że backup działa, masz dowód. Globalna deduplikacja blokowa zmniejsza 50 kopii VM-ów o 60–70%, co przekłada się na realne oszczędności storage'u. Veeam Scale-Out Backup Repository pozwala rozpiąć repozytorium między lokalny storage a S3 — automatycznie przerzuca starsze kopie do tańszej chmury obiektowej. Dla zespołu 3 adminów VMware to środowisko naturalne — integracja Veeam z vCenter działa na poziomie, którego Acronis i Synology po prostu nie oferują.
Scenariusz 4: MSP zarządzający 200 endpointami klientów
Firma IT (MSP) obsługuje 15 klientów — łącznie ~200 laptopów/PC, 10 serwerów fizycznych i 5 małych środowisk VMware (po 2–3 VM-y na klienta). Firma potrzebuje jednego panelu do zarządzania backupem dla wszystkich klientów, z rozliczeniem miesięcznym (model subskrypcyjny, który może przerzucić na klientów końcowych). Kluczowe kryterium: minimalny nakład pracy na zarządzanie per klient.
Rekomendacja: Acronis Cyber Protect Cloud. Model MSP Acronisa jest zaprojektowany dokładnie pod ten scenariusz. Jedno logowanie do konsoli — widzisz wszystkie endpointy wszystkich klientów, stan backupu, alerty bezpieczeństwa, zużycie storage'u. Rozliczenie miesięczne per workload pozwala na elastyczne fakturowanie klientów — dodajesz endpoint, cena za niego pojawia się na fakturze, usuwasz — znika. Co więcej, agent Acronis łączy backup z AV i DLP — MSP nie musi wdrażać i zarządzać trzema oddzielnymi produktami na każdym urządzeniu. Veeam w tym scenariuszu byłby droższy i bardziej skomplikowany operacyjnie (osobne serwery VBR dla każdego klienta lub skomplikowana konfiguracja multi-tenancy), a Synology ABB nie skaluje się do 200 endpointów — chyba że MSP u każdego klienta postawi osobny NAS, co przestaje być opłacalne przy trzecim kliencie.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy Synology Active Backup zastąpi Veeama?
W małej firmie — tak, pod warunkiem że świadomie akceptujesz ograniczenia: brak zaawansowanej ochrony antyransomware, brak globalnej deduplikacji i storage ograniczony pojemnością Twojego NAS-a. W środowisku z 20+ VM-ami, umowami SLA i wymogiem audytowalności — nie. Veeam robi rzeczy (SureBackup, Instant VM Recovery, Scale-Out Repository), których ABB po prostu nie potrafi i nie aspiruje do tego. To jak porównanie kombajnu rolniczego z przyczepą — przyczepa jest świetna do swojego zadania, ale nie zastąpi kombajnu podczas żniw na 200 hektarach.
Czy potrzebuję backupu Microsoft 365? Przecież dane są w chmurze.
Tak, potrzebujesz — i to jest jedna z najczęstszych luk w zabezpieczeniach polskich MŚP. Microsoft 365 zapewnia dostępność i replikację geograficzną, ale nie zapewnia backupu w klasycznym rozumieniu. Usunięcie użytkownika w Azure AD powoduje bezpowrotną utratę jego skrzynki po 30 dniach. Atak ransomware na SharePoint (przez zhakowane konto z uprawnieniami do zapisu) nadpisuje pliki — a wersjonowanie SharePoint nie zawsze wystarcza, szczególnie gdy atakujący celowo nadpisuje również historię wersji. Backup M365 daje Ci punkt w czasie, do którego możesz wrócić niezależnie od tego, co stało się z danymi w chmurze Microsoftu. Wszystkie trzy porównywane rozwiązania oferują backup M365 — Veeam jako osobny produkt, Acronis i Synology jako zintegrowany element.
Jak często powinno się testować przywracanie kopii zapasowych?
Minimalna częstotliwość to raz na kwartał. Nie „sprawdzam, czy backup się wykonał bez błędu" — tylko „uruchamiam maszynę wirtualną z kopii i sprawdzam, czy aplikacja działa". Błąd „backup completed successfully" nie gwarantuje, że dane są spójne — aplikacja mogła mieć otwartą transakcję bazodanową w momencie snapshotu. Veeam ma do tego SureBackup (automatyczne testowanie w sandboksie), Acronis oferuje DR drills, a Synology ABB wymaga ręcznego montowania kopii i weryfikacji. Niezależnie od narzędzia — testuj. Backup, którego nie przetestowałeś, to nie backup — to pobożne życzenie.
Czy Acronis naprawdę chroni przed ransomware?
Acronis chroni lepiej niż sam backup, ale nie zastąpi dedykowanego rozwiązania EDR/XDR w średniej i dużej firmie. Silnik antywirusowy Acronisa (AI-based, wykorzystujący uczenie maszynowe do wykrywania nowych wariantów ransomware) skanuje pliki w czasie rzeczywistym i — co ważniejsze — skanuje również pliki wewnątrz kopii zapasowych przed przywróceniem. To zapobiega scenariuszowi „przywracam backup, a wraz z nim przywracam trojana, który czekał w uśpieniu od 3 tygodni". Funkcja behavioral detection monitoruje procesy pod kątem masowego szyfrowania plików i może automatycznie zablokować podejrzany proces. W testach niezależnych (AV-Test, AV-Comparatives) ochrona antyransomware Acronisa wypada solidnie, ale poniżej dedykowanych rozwiązań takich jak Bitdefender czy ESET. Traktuj Acronisa jako „backup + pierwszą linię obrony", a nie jedyną warstwę bezpieczeństwa.
Co z RODO i przechowywaniem kopii zapasowych?
RODO nie zabrania backupu — ale nakłada obowiązki. Kopia zapasowa zawierająca dane osobowe podlega tym samym rygorom co dane produkcyjne: musisz znać lokalizację kopii (szczególnie jeśli leci do chmury poza EOG), okres retencji musi być uzasadniony („trzymamy kopię forever, bo tak" nie przejdzie), a na żądanie osoby, której dane dotyczą, musisz być w stanie te dane z backupu usunąć — co jest technicznie trudne przy backupie blokowym. Dobre praktyki: szyfruj kopie (AES-256 to standard we wszystkich trzech produktach), przechowuj kopie w data center na terenie EOG (Frankfurt, Amsterdam, Warszawa), ustal politykę retencji w dokumentacji RODO i — to najważniejsze — zapisz w umowie powierzenia z dostawcą chmurowym, że backup podlega umowie, jeśli korzystasz z Acronis Cloud lub Synology C2.
Jak wypada porównanie kosztów w perspektywie 3 lat?
Przyjmijmy firmę z 5 VM-ami, 2 serwerami fizycznymi i 15 laptopami. Przez 3 lata: Synology ABB — koszt licencji 0 zł, ale potrzebujesz NAS-a z odpowiednią pojemnością (~6 000–10 000 zł za DS1522+ z dyskami), łącznie ~8 000 zł. Acronis — 22 workloady × ~15 EUR/mies. × 36 mies. = ~11 880 EUR (~52 000 zł). Veeam — 5 VM-ów × ~50 EUR/rok × 3 lata = 750 EUR + 2 serwery fizyczne (agent Windows) ~300 EUR + Veeam for M365 dla 15 użytkowników ~15 × ~2 EUR/mies. × 36 = 1 080 EUR, łącznie ~2 130 EUR (~9 400 zł) plus koszt storage'u. Veeam wypada najkorzystniej cenowo przy małej liczbie VM — ale pamiętaj, że nie masz w tym AV, DLP ani backupu endpointów (laptopy wymagają agenta Veeam dla Windows, dodatkowo płatnego). Acronis jest najdroższy, ale daje wszystko w jednym. Synology jest najtańszy, ale bez zaawansowanej ochrony. Wybór zależy od tego, czy wolisz zapłacić pieniędzmi (licencje) czy czasem i ryzykiem (ręczna konfiguracja i brak niektórych funkcji).
Czy mogę mieszać te rozwiązania?
Tak — i wiele firm to robi. Najczęstsza hybryda to Veeam do backupu VMware/Hyper-V + Synology NAS jako repozytorium docelowe. Veeam zapisuje kopie na NAS-ie Synology przez SMB lub iSCSI, korzystając z szybkiego dysku lokalnego, a do tego dorzuca kopię offsite do Wasabi lub Backblaze B2. Inny popularny miks to Acronis do endpointów i M365 + Veeam do serwerów. Nie ma technicznych przeciwwskazań — nie ma też jednego „złotego" stosu, który pokryje wszystko za 50 zł miesięcznie. Backup to warstwa — im ważniejsze dane, tym więcej warstw powinieneś mieć.
Podsumowanie
Które rozwiązanie wybrać? Oto macierz rekomendacji w zależności od profilu firmy:
- Mała firma (do 10 osób), jest NAS Synology → Synology Active Backup for Business — darmowy, wystarczający, świadomie akceptujesz brak zaawansowanej ochrony antyransomware
- Firma oparta wyłącznie na Microsoft 365, zero serwerów lokalnych → Acronis Cyber Protect Cloud — DLP + backup M365 w jednym, lepsza ochrona niż sam backup
- Firma z 20+ VM na VMware/Hyper-V, z SLA dla klientów → Veeam Backup & Replication — nikt nie robi VMware backupu lepiej, Instant VM Recovery ratuje SLA
- MSP lub firma z rozproszonymi endpointami, potrzebujesz jednego panelu → Acronis Cyber Protect Cloud — model MSP, backup + AV + DLP, rozliczenie miesięczne
- Budżet minimalny, ochrona podstawowa, jest NAS → Synology ABB + dobry antywirus zewnętrzny na każdym endpointcie — dwie warstwy zamiast jednej, ale kosztowo wciąż korzystniej niż Acronis
- Firma z wymogami compliance (RODO, ISO 27001, NIS2) → Veeam lub Acronis — oba oferują audytowalne logi, szyfrowanie AES-256, immutable storage. Synology ABB ma słabszy audyt trail
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi — ale jest uniwersalna zasada: backup, którego nie testujesz, nie istnieje. Niezależnie od tego, czy wybierzesz Veeama za 50 EUR rocznie od VM-a, Acronisa w subskrypcji miesięcznej, czy darmowe Active Backup na swoim Synology — testuj przywracanie raz na kwartał. Bo w dniu, w którym backup będzie naprawdę potrzebny, nie będzie czasu na naukę procedury odzyskiwania.
Masz pytanie do tego artykulu?
Zespol KluczeSoft chetnie odpowie. Pomagamy w wyborze licencji Microsoft, faktur KSeF i zakupach B2B.
Skontaktuj sie Centrum pomocy